• Wpisów: 9
  • Średnio co: 213 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 15:44
  • Licznik odwiedzin: 3 713 / 2140 dni
 
stokrotka321550
 
Tak jestem zakochana czy z wzajemnością nie wiem. ale od początku.
Lato 2008.
Miałam w tedy 12 lat. Pojechałam do kuzynki Natki ona jest dla mnie jak siostra. Wyprawiała 10-te urodziny. Jej kolezanka -Asia ma starszego brata mojego rówieśnika on też był zaproszony. Dobrze nam sie rozmawiało reszta towarzystwa była młodsza, a nam łatwo było znależć wspólne tematy. Hubert powiedział powiedział w tedy że podobam mu sie i ma nadzieje że sie jeszcze spotkamy.

Ferie tego samego roku.
Natka siedziała u mnie juz 8 dzień. Nudziło nam sie codzienne chodzenie w te same miejsca. Zaproponowała żeby pojechać do niej na reszte ferii (mieszka 30 km odemnie). Zgodziłam sie. Następnego dnia już u niej zadzwoniła Asia że wróciła od cioti i że jak chcemy to możemy wpasć jeśli chcemy. Poszłyśmy do niej. Miałyśmy oglądac film ale po ok pół godzinie miałyśmy dość. U Huberta byli koledzy i chcieli nas nastraszyć. Zeskoczyli ze schodów z krzykiem. Zaczeła sie wojna na gumki recepturki:) To było takie świetne. Tego dnia Hubert znowu wspomniał że jego zdaniem jestem naprawde ładna.

Wiosna 2009
Natka robiła impreze. Taki babskie pogaduchy. Koło 21 do Aśki zadzwoniła mama że musi wrócic już do domu. Miał po nią przyjść brat bo było już ciemno. Razem z Natka chciałyśmy ja odprowadzić do furtki. Hubert stał przy bramie i głaskał psa Natalii. Aśka przypomniała sobie o bluzie i wróciła z Natką. A ja podeszłam do niego. Podniósł głowę popatrzył na mnie i powiedział "Hej". Zamórowało mnie był taki przystojny tak bardzo sie zmienił. Zakochałam sie.

Od tamtego czasu nie widziałam go. To co czuje jest tak silne, że wiem że to właśnie miłośc.
Ale boje sie mu powiedzieć. O tym co czuje z osób które go znaja wie Natka i Aśka.

Nie możesz dodać komentarza.